Nie czytaj tego bo się zmęczysz i pęknie Ci łeb. No i przeczytałeś... szkoda słów. Nie masz mózgu.
Blog > Komentarze do wpisu
"Rasta"

'Fajni Ludzie'... jakże żałosny to gatunek, jakże uporczywie dążący do wszlekiego rodzaju nadąrzania za modą. W tym sezonie modni* są Rasta. Ła głan ma breda? Powiedz mi, szczerze, dlaczego wciąż bredzisz o tych biednych "Trzech kolorach rasta" których znaczenia i tak nie znasz**. Po co je nosisz zatem? Po co utożsamiasz się z ruchem... nie subkulturą do kurwy nędzy...ruchem, na temat którego nie masz pojęcia? Dlaczego nie potrafisz zrozumieć, że to iż nosisz cały swój syf w "kolorach rasta", to że słuchasz Ras Luty i Boba Marleya, to że czasem spalisz jointa nijak się ma do należenia do tego ruchu. Nawet nie zamierzam cię pytać o jakiegolwiek szczegóły związane z rastafari czy o to kim był Haile Selassie bo sam tego kurwa nie wiem, a ty cieniasie i tak przeczytasz o tym w internecie. Ale skoro tak bardzo Ci się podobają to dlaczego do nich nie dołączysz i nie zmienisz swej religii*** ?

 

Dlatego kiepski rastafarai i głupi człowieku... spraw, abyś w końcu zatrybił i spróbował nie hańbić "tych prawdziwych". Bo to zależy tylko od ciebie, czy dalej będziesz się z tym obnosił i gibał jak pierdolony rezus w rytm Reggae, czy poza tą pojebaną modną inspiracją zainteresujesz się tym na poważnie.

 

A teraz puste pały... komunikat specjalny:

* a może nie ?

** kogo chcesz oszukać, samego siebie? To, że teraz wlazłeś na wikipedie niczego nie zmienia. Nie masz mózgu cieńki bolku.

*** swoją drogą to mają o wiele bardziej Ciekawe przekonania i pomysły jak tworzyć pokój, od naszych kochanych fanatycznych chrześcijan... którzy każdego uważają za heretyka nawet pierdolonych ateistów... po za tym lubią mordować i dobrze o tym wiemy.  No i imperator rządzi Watykanem, imperium jak z pyty strzelił.

 

 

Jah...widzisz i nie grzmisz.

 

piątek, 08 stycznia 2010, marcedone

Komentarze
Gość: newman, ip-85-202-39-129.eltronik.net.pl
2010/04/30 21:03:44
czy prawdziwy rasta krytykuje i poniża innych na jakimś tam blogu? wyjdź z domu i żyj!